2 Obserwatorzy
26 Obserwuję
annalegowska

annalegowska

Lawendowe pola

Lawendowe pola - Jennifer Greene Trzy siostry:Camille, Violet i Daisy. Każda z nich jest inne, łączy je miłość do rodzinnego domy i ... lawendy - stąd tytuł, jak sądzę.Trzy historie pełne bólu, straty kogoś i czegoś ważnego. Wszystkie trzy powracają, kolejno na łono rodzinnej posiadłości, by uciec, zapomnieć i schować się przed "całym światem". "Lawendowe pola" to trzy opowiadania,z których każde poświęcone jest innej siostrze. Te trzy różne osobowości szukają spokoju i chcą się odseparować od wszystkich i wszystkiego, żeby ponownie nie doznać rozczarowania i straty. Każda z sióstr ma inny sposób na "obronę" przed otaczającym ją światem, lecz każda pragnie być kochana, choć nie dopuszcza do siebie tego pragnienia. Ale..., ale... życie jest zaskakujące... Właśnie tam w okolicy domu rodzinnego "czyha" na siostry Campbell miłość i szczęście. Miejsce, które miało być "uczuciową twierdzą" - ochroną przed zranieniem i bólem, daje szansę na miłość, namiętność i spełnienie marzeń. Nie chcę opisywać szczegółowo, co powodowało Cam, Vi i Daisy, że wróciły na rodzinne tereny, bo każdy musi dowiedzieć się tego sam czytając "Lawendowe pola". "Lawendowe pola" to także przesłanie, że w rodzinie siła - wartości wyniesione z domu powinniśmy pielęgnować i przekazywać dalej. Bohaterki tej książki choć tak różne, świetnie się rozumieją i wspierają. Przewija się tu motyw matki sióstr Campbell, która rozumie każdą z nich i zna ich najskrytsze sekrety, choć mieszka daleko - taki wzorzec Matki. Książka jest świetną lekturą na zimowe wieczory, gdy za oknem zawieja śnieżna (jak wczoraj:)). Namiętne opisy rozgrzeją każdego czytelnika.